Trwa ładowanie strony
Najnowsze
10/09/2026 · 2 liga, Zapowiedź

Wyjazd do outsidera z Rzeszowa. Czy Lechia zdoła się szybko zrehabilitować?

Ostatnia porażka ze Świtem była spotkaniem, o którym nikt w Zielonej Górze już nie chce pamiętać. Czas udać się na Podkarpacie, gdzie Lechię czeka starcie z nowym outsiderem rozgrywek, Resovią Rzeszów. Ostatni zespół w tabeli jako jedyny wciąż czeka na ligową wygraną, a w siedmiu meczach zgromadzili zaledwie 3 punkty. Czy teraz coś się zmieni?

 

ANALIZA RYWALA

 

Cele zespołu z Rzeszowa zaliczają tendencje spadkową od zeszłego sezonu. Ostatecznie udało się uratować II Ligę dla Resovii, choć musieli zagrać w barażach przeciwko ambitnemu KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Początek sezonu potwierdził, że podobnie jak przez ostatnie 2 sezony ciężko będzie myśleć o ambitniejszych celach. Porażki ze Zniczem Pruszków oraz rezerwami Śląska Wrocław były bezsprzecznie zasłużone. Nadzieja na lepsze jutro przyszła w Poznaniu, gdzie Resovia pokonała Wartę w Pucharze Polski, jednak ligowa rzeczywistość szybko sprowadziła Dumę Rzeszowa na ziemię. Przegrali z Zawiszą Bydgoszcz 0-1, gdzie szczególnie w pierwszej połowie największe wrażenie w szeregach Resovii zrobił bramkarz, Kuba Bochniarz. Następnie nadszedł pierwszy punkt ligowy, w domowym starciu z GKS-em Tychy, jednak wiele wskazywało w tym spotkaniu, że czarna seria klubu z Rzeszowa wciąż będzie trwać. Pierwsza połowa w Nowym Targu rozczarowała po obu stronach, zaś po szybko straconej bramce przez Resovię udało się narzucić swój styl gry i wywieźć punkt ze stadionu Podhala. Inny scenariusz zaistniał w domowym spotkaniu przeciwko Sandecji, gdzie najpierw Sączersi minimalnie prowadzili po pierwszej części, zaś w drugiej połowie szybko zamknęli sprawę. Nadeszła wysoka w Pucharze Polski z I-ligową Arką Gdynia, a przed spotkaniem w Chojnicach z Chojniczanką wiele wskazywało na kolejną porażkę. Rywale z województwa pomorskiego złapali dobrą serię, którą zamierzali kontynuować. Ostatecznie niewiele zabrakło, by Duma Rzeszowa przełamała się, gdyż dwukrotnie prowadzili i oddali więcej strzałów w tym meczu od rywala. Skończyło się na remisie, ale wśród kibiców szło przeczytać głosy o małym światełku w głębokim tunelu.

 

43-letni Kamil Kuzera, znany z trenowania Korony Kielce na poziomie Ekstraklasy przyszedł w kwietniu do klubu ze stolicy Podkarpacia. Celem było utrzymanie zespołu, a za sprawą dobrej serii pod koniec sezonu i dwumeczu przeciwko KSZO zrealizował go. Dla wielu przyjście szkoleniowca do niestabilnego miejsca pracy wywoływało zaskoczenie, ale pozostał on na nowy sezon, próbując wykrzesać maksimum potencjału z zespołu. Nie jest to łatwe zadanie, gdyż nie ma zbyt mocnej ławki rezerwowych. W podstawowym składzie wygląda to inaczej, gdyż znajdziemy paru graczy, których można kojarzyć z poziomu Ekstraklasy. Stażem najmocniej wyróżnia się 33-letni Mateusz Szwoch, mając rozegrane ponad 200 spotkań w Ekstraklasie, a ostatni sezon regularnie grający w I-ligowym Ruchu Chorzów. Piotr Krawczyk, który przybył do klubu w podobnym czasie rozegrał ponad 100 ekstraklasowych spotkań, gdzie głównie występał w barwach Górnika Zabrze. 29-letni obrońca Damian Oko ma 38 spotkań dla Zagłębia Lubin na najwyższym szczeblu rozgrywkowym, jednak ostatnie lata to głównie przygody w II Lidze, gdzie grał dla Stali Stalowa Wola. Do tego duetu solidną ilość spotkań w Ekstraklasie dokłada Mateusz Czyżycki, zagrane dla Warty Poznań i Korony Kielce. Swoje występy na najwyższym poziomie zanotowali również Gracjan Jaroch i Jakub Letniowski, gdzie ten drugi po odejściu Adriana Małachowskiego został nowym kapitanem zespołu. Zagraniczne doświadczenie na najwyższym szczeblu posiada Czech Jan Silny, które dołożył, grając we własnym kraju. Reszta graczy to młodzi zawodnicy lub mało doświadczeni na poziomie II Ligi. Jednym z ciekawszych jest sprowadzony z Odry Opole Szymon Mida, który w zeszłym sezonie zdobył trochę doświadczenia na poziomie I Ligi. 23-letni Kolumbijczyk Javier Ortiz przed przejściem do Resovii ogrywał się w III Lidze, zaś w tym sezonie zanotował dublet przeciwko GKS-owi Tychy. Miał swoje okazje w innych spotkaniach, jednak nie poszerzył swojego dorobku strzeleckiego.

 

Kto w II-ligowym wirze odnajdzie się tym razem lepiej? Resovia potrzebuje natychmiast punktów, zaś Lechia dla dłuższego spokoju też warto by punktowała.

Jak oceniasz ten materiał?Wybierz jedną reakcję
1unikalnych reakcji

Każda osoba lub przeglądarka jest liczona tylko raz. Zmiana reakcji nie zwiększa łącznej liczby głosów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

⌂Start ⚽Dzisiaj ●LIVE ☰Menu