Trwa ładowanie strony
Najnowsze
18/09/2026 · 2 liga, Zapowiedź

Lider z Pruszkowa przyjeżdża do Winnego Grodu. Czy Lechia przełamie się na Dołku?

Znicz Pruszków kojarzy się z początkami kariery Roberta Lewandowskiego oraz w ostatnich latach z promowaniem trenerów do silniejszych klubów. Obecnie jest liderem II Ligi i w tej roli przyjedzie do Winnego Grodu. Jak sobie poradzi z podopiecznymi Sebastiana Mordala, którzy uspokoili swoją sytuację w tabeli, ale potrzebują przełamania na Dołku?

 

Początek sezonu przyniósł efektowny styl gry Znicza oraz idące na nim wyniki. Rozpoczęło się od czterech wygranych z rzędu, a przy tym z dobrej strony pokazali się się młodzi gracze. Szczególną uwagę zwrócił Mateusz Jeleński, w zeszłym sezonie piłkarz piątoligowego Drukarza Warszawa. Z kolei zawodnik akademii, Dominik Szafrański zapewnił zwycięstwo z rezerwami Legii Warszawa. Duży kubeł zimnej wody na rozgrzany Znicz wylała Olimpia Grudziądz, która zasłużenie wygrała w Pruszkowie. Następnie, zagrzebany w dole tabeli Świt Szczecin, z trenerem Przemysławem Cecherzem  wywiózł punkt z Pruszkowa. Trudny moment udało się opanować, wygrywając z rezerwami Śląska we Wrocławiu. Tym razem najważniejszymi postaciami byli doświadczeni gracze, głównie za sprawą duetu obrońców Jach-Okhronchuk. Wygrana wpłynęła na morale zespołu, ponieważ sprawili dużą niespodziankę, eliminując z Pucharu Polski ekstraklasową Cracovię. Bohaterem został 17-letni bramkarz, Norbert Gzowski. Obronił 3 jedenastki w konkursie rzutów karnych, jednoczenie dobrze broniąc podczas spotkania. Tym samym Znicz dołożył swoją cegiełkę do wyeliminowania wszystkich ekstraklasowych klubów z Krakowa. Wydawało się, że w ligowym starciu z Hutnikiem nie uda się po długim pucharowym boju zdobyć punktu. Podopieczni Łukasza Smolarowa przegrywali już dwoma bramkami, a zawodnicy z Krakowa odpadli wcześniej z pucharu. Ostatecznie Znicz pokazał charakter i odwrócił losy spotkania, zgarniając 3 punkty. Na koniec doszedł remis w hitowym starciu z GKS-em Tychy, który przed meczem zajmował drugie miejsce.

 

W Zniczu doszło do dużej ilości zmian personalnych przed sezonem. Mnóstwo zawodników chciało zostać na zapleczu Ekstraklasy, więc postanowiło zmienić kluby. Wciąż na Bohaterów Warszawy będzie trójka, która zdecydowała się przejść do Pogoni Grodzisk Mazowiecki. Radosław Majewski, Bartłomiej Ciepiela, Oskar Koprowski wciąż swoje mecze będą grać w Pruszkowie, jednak zmienili barwy. W tej samej lidze zmierzą się z Dominikiem Sokołem (ŁKS Łódź) oraz Krystianem Tabarą (Polonia Warszawa). Inną drogę obrał Daniel Bąk, walczący o skład w ekstraklasowej Koronie i Paweł Moskwik. Doświadczony piłkarz po czterech sezonach w Pruszkowie przeszedł do IV-ligowej Legionovii Legionowo.

 

W klubie pozostał Jarosław Jach, który ma duże doświadczenie na poziomie Ekstraklasy, ale ostatnie lata to brak stabilizacji w jego przypadku. Pozostali również dwaj 29-letni piłkarze, Ukrainiec Vladyslav Okhronchuk, dla którego jest to trzeci sezon w Zniczu, podobnie jak Michała Boreckiego. Największą zagadką była osoba trenera, ze względu na przejęcie funkcji jeszcze na poziomie I Ligi. 42-letni Łukasz Smolarow po byciu asystentem Piotra Stokowca po raz pierwszy otrzymał szansę jako pierwszy szkoleniowiec i póki co wykonuje dobrą robotę. Opiera się na wspomnianych graczach oraz młodych zawodnikach, związanych z województwem mazowieckim. Po 2 latach do klubu powrócił Dawid Barnowski, dobrze wspominający swój ostatni okres w Zniczu. Szeregi II-ligowca zasilił Adam Ratajczyk, wychowanek, który wcześniej zdobył doświadczenie na poziomie Ekstraklasy w paru klubach. Dołączył również Nikodem Zawistowski, ograny na poziomie II Ligi oraz Filipa Hołuja, grający w niej pierwsze mecze w zeszłym sezonie.

 

Co tym razem pokażą młodzi, gniewni z Pruszkowa? Jak Lechia zamierza im się przeciwstawić? Tego dowiemy się w sobotę o godzinie 18:00. Transmisja na stronie tvpsport.pl.

Jak oceniasz ten materiał?Wybierz jedną reakcję
1unikalnych reakcji

Każda osoba lub przeglądarka jest liczona tylko raz. Zmiana reakcji nie zwiększa łącznej liczby głosów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

⌂Start ⚽Dzisiaj ●LIVE ☰Menu