Materiał reklamowy
Kupujemy ją niemal codziennie. Pakujemy do samochodu, wnosimy do domu, przechowujemy całe zgrzewki, a później wyrzucamy kolejne plastikowe butelki.
Woda.
Pojedynczy zakup nie wydaje się dużym wydatkiem. Dopiero kiedy policzymy wszystko w skali miesiąca i roku, okazuje się, że 4-osobowa rodzina może wydawać na wodę butelkowaną kilka tysięcy złotych rocznie.
https://www.facebook.com/share/1K2bPdUQmM/
A przecież istnieje inne rozwiązanie.
Policzmy to na prostym przykładzie
Przyjmijmy cenę jednej butelki wody 1,5 l na poziomie 2,50 zł.
Cztery osoby w domu, każda wypija jedną taką butelkę dziennie:
4 × 2,50 zł = 10 zł dziennie
W miesiącu:
10 zł × 30 dni = 300 zł
W ciągu roku:
300 zł × 12 miesięcy = 3600 zł
I mówimy tutaj wyłącznie o wodzie do picia.
Bez wody używanej do przygotowania kawy, herbaty, gotowania czy zabieranej do pracy i szkoły.
A gdyby dobra woda była cały czas pod ręką?
Alternatywą dla regularnego kupowania wody butelkowanej jest system odwróconej osmozy, montowany pod zlewem.
Jednym z takich urządzeń jest Aquaphor RO-101S Morion.
System wykorzystuje membranę odwróconej osmozy do dokładnego oczyszczania wody. Według danych producenta filtr ogranicza m.in. chlor oraz zapewnia ochronę przed bakteriami i wirusami na poziomie 99,9%. System pomaga również pozbyć się problemu osadu i kamienia w wodzie przeznaczonej do picia.
Efekt?
Oczyszczona woda jest dostępna prosto z osobnego kranika w kuchni – każdego dnia, bez noszenia zgrzewek ze sklepu.
Około 1200 zł zamiast kolejnych tysięcy wydawanych na butelki
Zakup systemu RO-101S Morion to wydatek w granicach około 1200 zł, zależnie od konkretnej wersji i oferty.
Przyjmując orientacyjny koszt przygotowania litra oczyszczonej wody na poziomie około 10 groszy i wykorzystanie około 300 litrów miesięcznie, otrzymujemy:
około 30 zł miesięcznie
czyli:
około 360 zł rocznie.
Do tego należy doliczyć serwis i okresową wymianę wkładów. W zależności od intensywności użytkowania i cen materiałów można przyjąć orientacyjnie kilkaset złotych w skali roku.
Przykładowa kalkulacja pierwszego roku wygląda więc następująco:
1200 zł – zakup urządzenia
około 360 zł – koszt przygotowania wody
około 300–500 zł – wkłady i serwis
Łącznie daje to około 1860–2060 zł w pierwszym roku.
Dla porównania w naszym przykładzie woda butelkowana kosztuje około 3600 zł rocznie.
Potencjalna różnica?
Około 1500–1700 zł już w pierwszym roku.
A w kolejnych latach nie ponosimy już ponownie kosztu zakupu urządzenia – pozostają przede wszystkim bieżące koszty wody oraz wymiany elementów filtrujących.
Kiedy inwestycja może się zwrócić?
Przy rodzinie, która faktycznie wydaje około 300 zł miesięcznie na wodę butelkowaną, koszt samego urządzenia może odpowiadać wydatkom na zgrzewki zaledwie z kilku miesięcy.
W zależności od zużycia wody, cen w sklepach oraz kosztów eksploatacyjnych można mówić o okresie rzędu około 5–7 miesięcy.
Oczywiście każda rodzina zużywa inną ilość wody, dlatego warto potraktować tę kalkulację jako przykład i policzyć własne wydatki.
Ale pieniądze to nie wszystko
System odwróconej osmozy oznacza również codzienny komfort.
Nie trzeba pamiętać o kupowaniu wody.
Nie trzeba wkładać kolejnych zgrzewek do samochodu.
Nie trzeba wnosić ich po schodach.
Nie trzeba szukać miejsca na zapas butelek.
I wreszcie – produkujemy znacznie mniej plastikowych odpadów związanych z codziennym kupowaniem wody.
Woda jest dostępna wtedy, kiedy jej potrzebujemy.
Do picia. Do kawy. Do herbaty. Do gotowania. Do bidonu przed treningiem.
O czym trzeba pamiętać?
Odwrócona osmoza również ma swoje koszty eksploatacyjne.
Wkłady trzeba regularnie wymieniać zgodnie z zaleceniami producenta, a sama technologia podczas filtracji odprowadza część wody do kanalizacji.
W przypadku RO-101S Morion producent podaje obecnie stosunek wody oczyszczonej do odprowadzanej na poziomie około 1:4–1:6. Urządzenie wymaga również odpowiednich warunków instalacji, w tym właściwego ciśnienia wody.
Dlatego przed zakupem warto sprawdzić instalację oraz dobrać urządzenie odpowiednie do konkretnego domu lub mieszkania.
Może zamiast kolejnej zgrzewki warto policzyć?
300 zł miesięcznie.
3600 zł rocznie.
36 000 zł przez 10 lat, jeśli ceny i zużycie pozostałyby na podobnym poziomie.
Oczywiście rzeczywiste wydatki każdej rodziny będą inne.
Ale czasem dopiero proste mnożenie pokazuje, ile kosztuje nas nawyk, nad którym na co dzień nawet się nie zastanawiamy.
System odwróconej osmozy to nie tylko kwestia jakości wody.
To także wygoda, mniej plastiku, brak noszenia ciężkich zgrzewek i możliwość ograniczenia domowych wydatków w dłuższej perspektywie.
Może więc przy następnych zakupach, zamiast automatycznie sięgać po kolejną zgrzewkę, warto na chwilę się zatrzymać.
I policzyć.

Dodaj komentarz