W niedzielę o godz. 14:00 w Niegosławicach dojdzie do spotkania dwóch drużyn, które wciąż czekają na pierwsze punkty w obecnym sezonie Żagańskiej Keeza Klasy B. Husaria Niegosławice podejmie Raptus Dzikowice, a dla obu zespołów może to być idealna okazja na przełamanie.
Husaria po dwóch rozegranych spotkaniach zajmuje 10. miejsce w tabeli. Gospodarze nie zdobyli jeszcze punktu, a ich bilans bramkowy wynosi 2:15. Początek sezonu zdecydowanie nie ułożył się po ich myśli, a szczególnie bolesna była porażka 0:10 z Płomieniem Czerna.
Jeszcze trudniejsza jest sytuacja Raptusa Dzikowice. Goście rozegrali trzy spotkania, wszystkie przegrali i z bilansem bramkowym 4:23 zajmują 11. miejsce w tabeli. Oznacza to, że w niedzielę naprzeciw siebie staną dwie drużyny bardzo mocno potrzebujące punktów.
Husaria z lepszym bilansem bezpośrednich spotkań
Historia ostatnich pojedynków przemawia na korzyść zespołu z Niegosławic. W kwietniu 2026 roku Husaria pokonała Raptusa 3:0. Jesienią poprzedniego sezonu kibice obejrzeli natomiast niezwykle efektowne spotkanie zakończone remisem 4:4.
Można więc spodziewać się meczu, w którym okazji bramkowych nie powinno zabraknąć. Obie drużyny mają problemy w defensywie, a zdobycie pierwszej bramki może mieć ogromne znaczenie dla dalszego przebiegu spotkania.
Kto może zrobić różnicę?
W Husarii po jednym trafieniu mają obecnie Kacper Duma oraz Krzysztof Randla. To właśnie oni odpowiadają za dotychczasowe dwa gole drużyny w rozgrywkach.
Najgroźniejszą postacią Raptusa jest natomiast Dawid Żelechowski. Napastnik zdobył już 3 bramki w 3 meczach i rozegrał komplet 270 minut. Jedno trafienie dołożył Kewin Nowak.
Żelechowski odpowiada więc za zdecydowaną większość dorobku bramkowego zespołu z Dzikowic i zatrzymanie go będzie jednym z najważniejszych zadań defensywy gospodarzy.
Mecz o pierwsze punkty
Obie drużyny mają świadomość, że niedzielne spotkanie jest doskonałą okazją, aby poprawić swoją sytuację w tabeli. Husaria będzie mogła wykorzystać atut własnego boiska oraz korzystny bilans ostatnich bezpośrednich spotkań, natomiast Raptus liczy przede wszystkim na skuteczność Dawida Żelechowskiego.
Przy dotychczasowych problemach obu zespołów w defensywie trudno spodziewać się zachowawczej gry. Dla Husarii i Raptusa najważniejsze będzie jedno – przerwać serię porażek i zapisać na swoim koncie pierwsze punkty sezonu.
Husaria Niegosławice – Raptus Dzikowice
📅 Niedziela, 20 września 2026
⏰ godz. 14:00
🏆 Żagań: Keeza Klasa B
Pełne statystyki, tabela, składy oraz informacje o spotkaniu dostępne są w aplikacji Piłka Lokalna.

Dodaj komentarz